niedziela, 21 maja 2017

Olej kokosowy

olej kokosowy


Olej kokosowy na odchudzanie

W oleju kokosowym występują trójglicerydy średniołańcuchowe (MCT) – tłuszcze, które przyśpieszają spalanie energii. Organizm metabolizuje je w odmienny sposób, niż inne tłuszcze. Nie ulegają procesowi przemiany w tkankę tłuszczową, lecz są natychmiast zamieniane na energię.
Dzięki temu spożywając danie urozmaicone olejem kokosowym dajemy szansę organizmowi na szybsze spalenie kalorii.
Posiada on również właściwości bardzo sycące i znosi uczucie głodu na dłuższy czas, co pozwala uniknąć spożywania dużych ilości jedzenia i sięgania po nie między głównymi posiłkami.
Olej kokosowy jest zatem dobrym sposobem na odchudzanie i pozbycie się nadwagi.
Zaleca się dziennie spożywać nie więcej niż dwie łyżki (30ml), ze względu na to, że trójglicerydy średniołańcuchowe (MCT) są niezdrowymi tłuszczami nienasyconymi i jedynie w małych ilościach ich działanie można uznać za korzystne.
Olej kokosowy szczególnie wykazuje się w pozbywaniu się tkanki tłuszczowej z brzucha, zatem jest polecany dla osób z otyłością brzuszną.



Olej kokosowy - właściwości lecznicze

Pomagając zmniejszyć otyłość brzuszną zapobiega rozwojowi cukrzycy i nadciśnienia, które mogą prowadzić do zawałów serca i udaru.
Olej kokosowy podwyższa poziom dobrego cholesterolu HDL, obniżając tym samym poziom złego cholesterolu LDL, który przyczynia się do powstania miażdżycy i chorób serca.
Olej kokosowy zawiera kwas laurynowy oraz monolauryny - likwidują one z organizmu bakterie, wirusy i grzyby.
Szczególnie dobrze sobie radzi z gronkowcem złocistym, który prowadzi między innymi do chorób skóry.
Jest pomocny w walce z grzybicą stóp, ponieważ skutecznie unicestwia grzyby z rodziny Candida.
Dzięki właściwościom antybakteryjnym jest pomocny w walce z próchnicą i infekcjami jamy ustnej.
Ponadto olej kokosowy poprawia wydzielanie insuliny i reguluje poziom cukru we krwi, zapobiegając w ten sposób rozwojowi cukrzycy.
Olej kokosowy jest również pomocny w chorobie Alzheimera i Parkinsona. Trójglicerydy średniołańcuchowe zwiększają stężenie ciał ketonowych w mózgu, tworząc w ten sposób dodatkowe źródło energii zastępujące glukozę, z której mózg osób chorych korzysta w coraz mniejszym stopniu. Dzięki temu poprawia się praca mózgu chorych na Alzheimera i Parkinsona.



Olej kokosowy w kosmetyce

Olej kokosowy nawilża, wygładza i odżywia skórę, wzmacniając jej płaszcz lipidowy. Jest przydatny dla osób mających problemy z suchą cerą.
Poleca się go również na trądzik, wysypkę i egzemę ze względu na zawarte w nim składniki antyseptyczne.
Olej kokosowy może zastąpić prawie każdy kosmetyk do pielęgnacji całego ciała.
Można go używać między innymi do pielęgnacji włosów w charakterze odżywki lub do olejowania, do natłuszczających kąpieli, do suchych i popękanych pięt, jako ochronę przed słońcem, do zabezpieczenia ust i twarzy przed mrozem.
Jest z powodzeniem używany również do zmywania makijażu, do stosowania jako krem na noc lub krem pod oczy, można go stosować do masażu.
Możliwości zastosowań oleju kokosowego jest bardzo wiele, dzięki jego pielęgnacyjnym właściwościom.



Jaki olej kokosowy jest najlepszy?

Ze względu na zachowane właściwości odżywcze i zdrowotne najlepszy jest olej kokosowy nierafinowany, tłoczony na zimno. Ma postać stałą, podobną do smalcu i przyjemny zapach oraz smak.
Olej kokosowy rafinowany jest poddawany obróbce w wysokich temperaturach i oczyszczany, przez co traci większość istotnych składników. Ma dłuższy termin przydatności i płynną postać, jest bezbarwny i nie ma zapachu oraz smaku. W związku z tym nie poleca się jego kupna.




środa, 17 maja 2017

Co zamiast cukru?

co zamiast cukru



Stewia
Stewia jest słodzikiem 300 razy słodszym od cukru, ale nie posiadającym żadnych kalorii.
Za słodki smak odpowiadają glikozydy stewiolowe, które znajdują się w liściach i łodygach stewii.
Dla porównania - jedna łyżeczka sproszkowanej stewii równa się 1 szklance cukru.
Stewia ma zerowy indeks glikemiczny, zatem może być stosowana przez osoby chore na cukrzycę.
Stewia występuje w formie świeżych liści (można je dodać do sałatek), proszku, tabletkach oraz w płynie.
Zalecane się stosowanie zielonych lub brązowych ekstraktów.
Nie polecane jest stosowanie ekstraktów przeźroczystych i białego proszku, ponieważ są one mocno przetworzone i nie mają wartości odżywczych.


Ksylitol
Ksylitol wytwarzany jest z kory brzozy, a także z kukurydzy. Jest o połowę mnie kaloryczny od zwykłego cukru oraz ma 10-krotnie mniejszy indeks glikemiczny, zatem może być stosowany przez cukrzyków.
Ksylitol pozytywnie wpływa na florę bakteryjną w jelitach. Wykazuje działanie zasadowe, dzięki czemu przeciwdziała zakwaszeniu organizmu. Pomaga w przyswajaniu wapnia i magnezu.
Smak ksylitolu jest podobny do smaku tradycyjnego cukru.
Można nim słodzić herbatę i kawę, a także używać do wypieków.


Erytrytol
Erytrytol jest jednym z najzdrowszych słodzików pozyskiwanym w procesie naturalnej fermentacji. Jego skład chemiczny jest taki sam jak ksylitolu. Przypomina z wyglądu zwykły cukier, ale jest od niego o 1/3 mniej słodszy.
Indeks glikemiczny wynosi 0, dlatego może być stosowany przez chorych na cukrzycę.
Erytrytol ma bardzo niską wartość kaloryczną, ok 0,2 kcal na 1g (zwykły cukier - 4 kcal na 1g).
Można nim słodzić napoje oraz używać do wypieków.
Wykazuje działanie przeciwbakteryjne, dlatego działa przeciwpróchniczo na zęby.


Tagatoza
Tagatoza pozyskiwana jest z laktozy, czyli cukru mlecznego.
Ma niską wartość kaloryczną - 1,5 kcal na 1g oraz bardzo niski indeks glikemiczny, więc może być stosowana przez cukrzyków.
Działa korzystnie na florę bakteryjną w jelitach, nie powoduje biegunek.
Możną nią słodzić gorące napoje i używać do wypieków.
Proces wytwarzania tagatozy jest bardzo kosztowny, dlatego niewiele firm się tym zajmuje.
W Europie kupić można belgijski produkt o nazwie Tagatesse, jednakże oprócz tagatozy dodane jest do składu także kilka innych słodzików. Produkt ten jest dwukrotnie słodszy od cukru.


Syrop klonowy
Syrop klonowy jest kanadyjskim przysmakiem, pozyskiwanym z pni klonów.
Zawiera cenne minerały: mangan, selen wapń, potas, cynk i sód oraz witaminy z grupy B. Dostarcza ok 270 kcal na 100g syropu.
Ma bardzo wysoki indeks glikemiczny, więc jest niewskazany dla osób z cukrzycą, a także dla osób odchudzających się.
Syrop klonowy jest gęstym płynem o złocistym kolorze. Można nim polewać naleśniki, a także dodawać do herbaty.




wtorek, 16 maja 2017

Rozdwojone końcówki włosów

rozdwojone końcówki włosów


Rozdwojone końcówki oznaczają, że potrzebna będzie odpowiednia regeneracja włosów i wprowadzenie zmian w diecie.
Rozdwojone końcówki należy podciąć, samemu lub u fryzjera.

Przyczyny rozdwojonych końcówek mogą leżeć w nieodpowiedniej pielęgnacji włosów i ogólnym zaniedbaniu. Negatywny wpływ ma farbowanie, używanie suszarki, stylizacja na gorąco, brak witamin i minerałów w organizmie.

Regeneracja włosów może odbywać się poprzez stałe nawilżanie oraz olejowanie. Warto pamiętać o regularnym podcinaniu końcówek włosów.
Włosy najlepiej myć w ciepłej wodzie. Gorąca woda przyczynia się do ich niszczenia.

Do nawilżania można stosować oliwę z oliwek, która zawiera dużo witaminy E i pomaga w regeneracji. Zabieg nawilżania wystarczy stosować raz w tygodniu.
Podgrzaną oliwę nakładamy na końcówki włosów i owijamy je folią oraz dodatkowo ręcznikiem. Odczekujemy 10 minut i spłukujemy je wodą i szamponem.
Podobne właściwości nawilżające i regenerujące mają również inne olejki, np. rycynowy, kokosowy i arganowy.

Dieta wspomagająca regenerację włosów powinna dostarczać organizmowi witaminę E, A, i witaminy z grupy B, a także minerały: żelazo i cynk. Warto również zaparzać sobie skrzyp do picia.


Dieta 5:2

dieta 5:2


Dieta polega na tym, że przez dwa dni w tygodniu ogranicza się ilość spożywanych pokarmów do 600 kalorii, a przez pozostałe pięć dni można jeść co się chce i ile się chce. Posiłki spożywane w dniu ograniczenia podzielone są na śniadanie i kolację. Twórca diety, dr Micheal Mosley, zaleca dobieranie produktów bogatych w białko i o niskim wskaźniku glikemicznym. Mogą to być ryby, drób i warzywa.

Wszyscy, którzy testowali dietę, zgodnie zaświadczają, że nie pojawia się efekt nadmiernego jedzenia po dniu z ograniczeniem. Dietetycy tłumaczą to obkurczaniem się żołądka podczas stosowania diety, skutkiem czego maleje później ilość jedzenia, którym można go wypełnić.
Z czasem, podobno już po dwóch tygodniach, zaczyna coraz mniej dokuczać głód.

Założenie diety jest takie, by nie stała się ona codzienną katorgą i by zachować przyjemność jedzenia, móc się nim delektować w dni bez diety. Mosley w swojej książce nie stawia żadnych reguł co do jedzenia w pozostałe 5 dni. Pisze, że można jeść wszystko, przy czym uważa, iż człowiek w sposób naturalny zacznie wybierać bardziej zdrowe jedzenie, bogate w warzywa i owoce, wyrabiając sobie z czasem dobre nawyki żywieniowe. Krótko mówiąc dieta stawia na zdrowy rozsądek.
Średnia utrata wagi to około pięć kilogramów po 10 tygodniach stosowania diety 5:2.
Inną korzyścią, na którą wskazuje autor jest poprawia stanu zdrowia.

Dietę może stosować każdy dorosły i zdrowy człowiek. Nie jest ona wskazana dla osób z cukrzycą, kobiet w ciąży, a także dzieci i młodzieży.

Trudno jest w pełni pozytywnie lub negatywnie ocenić dietę 5:2. Na pewno jej idea stopniowego przechodzenia na zdrowe produkty jest uniwersalna i godna polecenia. Krótkotrwałe głodówki również nie są czymś, czego można się jakoś specjalnie obawiać.
Niezależnie od tego, czy ktoś wytrwa w tej diecie, na pewno pozytywna będzie zmiana nawyków żywieniowych.

Nie bój się bać

psychoterapia


„Nie bój się bać” to tytuł książki Susan Jeffers, amerykańskiej psycholog.

Lęk nie należy już chyba w polskim społeczeństwie do tematów tabu, ale niechętnie się o nim rozmawia, ponieważ uważa się go za słabość. O wiele lepszy status ma depresja, o niej mówi się wiele, stała się nawet elementem popkultury, natomiast lęk jest chowany po kieszeniach, co jest dość paradoksalne, gdyż jest to podstawowa emocja odziedziczona po pierwotnych przodkach i można to łatwo sprawdzić obserwując siebie podczas potężnych wyładowań atmosferycznych lub gdy nagle znajdziemy się w ciemnym zaułku.

Można powiedzieć, że lęku doświadczył każdy, a depresji niektórzy, ale i to pewnie nieprawda, gdyż np. psychologia ewolucyjna twierdzi, że depresja również jest odziedziczona po przodkach i świadczy o zdrowej reakcji umysłu.

Susan Jeffers przedstawiła i omówiła kilka prawd o lęku.

Pierwsza z nich brzmi: „Dopóki się rozwijam strach zawsze będzie mi towarzyszył”.
Każda ważniejsza zmiana wiąże się z poszerzaniem strefy komfortu, wchodzeniem na nieznane terytorium, koniecznością odpowiedzi na wyzwanie i doświadczeniem niepewności związanej ze swoimi kompetencjami. Wielu ludzi to paraliżuje i wolą poczekać, aż strach minie, chętnie coś zrobią, ale dopiero wtedy, gdy poczują się pewniej. Tymczasem strach nigdy nie zniknie i jest to dobra wiadomość, ponieważ zmienia perspektywę. Wiedząc, że niemożliwe jest doczekanie się końca strachu, możemy w końcu zacząć działać, zamiast czekać w nieskończoność. Pewność może przyjść dopiero po doświadczeniu zmiany.

Druga prawda:
„Jest tylko jeden sposób na pozbycie się lęku przed zrobieniem czegoś – idź i to zrób”.
Oczywiście nie chodzi o to, by przeskoczyć ogrodzenie w ZOO i stanąć tuż przed nosem zdumionego lwa.
Można spędzić wiele dni na pielęgnowanie lęku przed znalezieniem się w jakiejś sytuacji, ale ma szansę zniknąć dopiero wtedy, gdy się w tę sytuację wkroczy. Początkowo lęk jeszcze może towarzyszyć za każdym kolejnym razem, ale będzie coraz słabszy, aż w końcu ustąpi miejsca pozytywniejszym emocjom.

Trzecia prawda:
„Tylko wtedy polubię siebie, kiedy ruszę się i to zrobię”.
Kiedy wykonamy działanie, którego się obawialiśmy, wtedy zyskujemy autentyczną wiarę w siebie. Wiarę popartą doświadczeniem, wielka pewność siebie, która zachęci do kolejnych działań.

Czwarta prawda:
„Nie tylko ja odczuwam strach, kiedy wkraczam na nowy teren. Każdy go odczuwa”.
W co trudno uwierzyć, gdy obserwuje się tylu pewnych siebie ludzi w otoczeniu, czy w telewizji. Jednak ci odważni ludzie musieli wcześniej pokonać strefę komfortu i doświadczyć lęku.

Piąta prawda:
„Przedzieranie się przez barierę strachu jest mniej przerażające niż życie w ciągłym lęku, płynącym z poczucia bezradności”.
Brak wiary we własne możliwości, przekonanie, że nie damy sobie rady w przypadku nieprzewidzianych zdarzeń, powoduje lęk o wiele silniejszy, niż ten, który pojawia się, gdy stawiamy czoła wyzwaniu. Lęk będzie zawsze towarzyszył nowym sytuacjom, to jest pewne, tak samo jak pewne jest to, że nie musi paraliżować i z czasem osłabnie jego siła.

Rozwój jest niezbędny, by wzmacniać pewność siebie, wiarę w swoje możliwości, poczucie wewnętrznej siły. Na różnych etapach rozwoju w sposób naturalny pojawia się lęk, który jednak można oswoić, by doświadczać radości i pełni życia.

Papaja

papaja


Papaja zawiera enzym - papainę, który ułatwia trawienie białek.
Spożywa się ją na surowo, również ze skórką, która jest jadalna.
Można także jeść niedojrzałe owoce, ale przedtem trzeba je ugotować.
Papaja zawiera dużo witaminy C, jeden owoc dwukrotnie zaspokaja jej dzienne zapotrzebowanie. Poza tym występują w niej witaminy: A, K, E i z grupy B.
W papai znajduje się likopen i dużo alfa- i beta-karotenów, a także minerały: wapń, żelazo, sód.
Nie występują w niej tłuszcze nasycone i cholesterol.

Papaja jest polecana w przypadku wielu dolegliwości, m.in:
- otyłość;
- cukrzyca;
- choroby serca;
- astma;
- nowotwory;
- choroby układu pokarmowego.

Występująca w papai zeaksantyna zabezpiecza oczy przed promieniami słonecznymi oraz niekorzystnymi zmianami w przypadku zwyrodnienia plamki żółtej.
Papaja dobrze wpływa również na skórę i włosy.

Kalorie (100 g): 37 kcal
Białko (100 g): 0,60 g
Tłuszcz (100 g): 0,15 g
Węglowodany (100 g): 9,80 g

poniedziałek, 15 maja 2017

Brokuły

brokuły


Brokuły zawierają mnóstwo witaminy C, witaminy z grupy B, a także A, K i E. Są bogate w błonnik i beta-karoten. O brokułach coraz częściej mówi się ze względu na sulforafan, który posiada właściwości antynowotworowe.


Do ich właściwości leczniczych zaliczyć można regenerację systemu immunologicznego oraz wzmacnianie pracy serca. Mają korzystny wpływ na mózg i kości, a dzięki zwalczaniu wolnych rodników w organizmie opóźniają procesy starzenia. Pomagają w obniżeniu ciśnienia i cholesterolu. Wskazywane są w przypadku takich chorób jak: cukrzyca, anemia, artretyzm, Alzheimer. Polecane są również młodym osobom mającym kłopoty z trądzikiem i opryszczką.

Ze względu na swoje cenne właściwości brokuły wywierają bardzo korzystny wpływ na organizm, ważne jest jednak odpowiednie ich przygotowanie do spożycia. Zaleca się gotowanie 5 minut na parze.

Kalorie (100 g): 27 kcal
Białko (100 g): 2,2 g
Tłuszcz (100 g): 0,5 g
Węglowodany (100 g): 5,4 g